witaj Dorocia myślę, że to przejściowy zastój wagi.... czasami organizm się broni przed utratą kg i potrzebuje chwilę czasu, a potem kg lecą jak złoto warto poczekać i pilnować się . Gratuluję wytrwałości w brzuszkach
Pomogła: 1 raz Wiek: 21 Dołączyła: 28 Mar 2009 Posty: 980
Wysłany: Sob 16 Sty, 2010 10:18
Dorotek21, hejj Kochana A moze ten zastoj to przez to ze wiecej cwiczysz ;p Takze sie nie przejmuj i rob swoje bedzie dobrze A z tym mbankiem to ja osobiscie tez mam tam konto i jest bardzo zadowolona, zadnych oplat nie ponosze:D tylko ze ja zakladalam nie przez internet tylko tam u nich. Pozdrawiam i buziamm
witam wieczorowo :)
Nikola, co do ekonta w mbanku to ja tez jestem zadowolona z tego rachunku tylko ze otwioerajac przez internet otworzyli mi tez jakies dodatkowe konta typu emakler eplus itd no ale mam nadzieje ze teraz po wyslaniu odpowiedniego pisma pozamykaja mi je i bedzie po problemie
swoja droga ciesze sie ze zawitalas do mnie
moniczka napisał/a:
zastój wagi.
tylko tu jest problem bo to nie jest zastoj wagi tylko wzrost... takze nie wiem co sie dzieje.... tak jak ina radzila narazie odstawie ten colon i zobaczymy czy to jego wina..... no i dzisiaj przez te zamieszanie wagowe mialam dolka i zgrzeszylam "tak na poprawe humoru"
pol bolki pelnoziarnistej z serem i pol z szynka
spaghetti
troche masy makowej i kawalek ciasta (rolada)
pomarancz
do tego duzo pije herbat i wody
dzisiaj zaliczone brzuszki -ilosc 100
no to teraz ide zobaczyc co na waszych salonach slychac
Dorotek21, będzie dobrze, skoki , wahnięcia , to normalna reakcja organizmu. poza tym ćwiczenia wpływaja na utrate tłuszczyku, ale z czasem na przyrost masy mięśniowej co ma odbicie na wadze...
dietkowo chyba dobrze chociaz zabardzo nie wiem czy waga spada czy tez idzie do gory bo postanowilam ze bede sie wazyc raz w tygodniu i to bedzie sobota rano wiec okaze sie co i jak... oczywiscie przestrzegam dietki i nie wcinam slodkiego :P
nie wytrzymalam i weszlam dzisiaj na wage w koncu drgnela i poszla w dol nie duzo ale zawsze cos i nie idzie do gory.... hmmm chyba cos jednak bylo z tym colon ale co no poprawial przemiane materii codziennie odwiedzalam kibelek czulam sie taka pusta w srodku ale mimo to przybieralam na wadze ciekawa jestem dlaczego
dzisiaj zamast brzuszkow zaliczylam cwiczonka na miesnie brzucha wyszperane gdzies w internecie :) oj czuje misnie :P
zisiaj zamast brzuszkow zaliczylam cwiczonka na miesnie brzucha
Dorotek21 napisał/a:
nie wytrzymalam i weszlam dzisiaj na wage w koncu drgnela i poszla w dol nie duzo ale zawsze cos i nie idzie do gory.
gratuluje
Dorotek21 napisał/a:
chyba cos jednak bylo z tym colon ale co
niekoniecznie ja brałam colon i waga spadała
malutkimi kroczkami ale zawsze
a u mnie najważniejsze było to że regularnie
chodziłam tam gdzie król chodzi piechotą
i nic mi nie zalegało i nie dokładało kg
aaa i na mnie lepiej działał colon c niż colon slim
postanowilam ze bede sie wazyc raz w tygodniu i to bedzie sobota rano
ja też tak sobie obiecuję i nigdy nie wychodzi
Co do wagi to nie ma się co martwić sumiennie dietkujesz ćwiczysz nie masz nic na sumieniu więc musi zacząć lecieć
dzisiaj oj jakis taki ciezki dzien w pracy.... jak o 13 poszlam to od samego poczatku nie wiedzialam w co rece wlozyc tyle wszystkiego sie nazbieralo .... i do tego wykonanie lekow itd mowie wam na 5 min nie mialam czasu usiasc....
co do dietki to waga dzisiaj pokazala juz 64.9 wiec jak jutro bedzie sie waga utrzymywala to zmienie suwaczek :)
jutro od 11 w pracy wiec bede dopiero wieczorkiem
teraz wstawie rozpiske i uciekam
serek wiejski
banan
2 wasy z szynka
2 parowki z 2 ciemnymi kromkami chleba
i to na tyle
aaaaa zapomnialam dzisiaj zrobilam tylko 50 brzuszkow bo mam straszne zakwasy na brzuchu po wczorajszych cwiczeniach :)
dzisiaj waga znowu pokazala 64.9 wiec spokojnie moge zmienic suwaczek wiec zaraz to zrobie....
dietkowo do przodu :) zakwasy nadal mnie trzymaja wiev dzisiaj znowu tyulko 50 brzuszkow wpadlo :)
eh jakos tak kurcze dzisiaj ciezki dzien w aptece byl... ludzie ciagle przychodzili i sie wyklocali ze leki drogie itd a to nie nasza wina ze takie ceny :( i do tego ciagle cos nie tak jest z kasa raz jest manko a raz ponad 40 zl na plusie normalnie szok mowie wam az nic sie nie chce....i przy wydawaniu dodatkowo czlowiek sie pilnuje co by nia dac za malo albo za duzo
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum