Pomogła: 7 razy Dołączyła: 20 Wrz 2008 Posty: 5166
Wysłany: Nie 29 Lis, 2009 22:56
b]Czekoladka[/b], poszło a i masz przeczytac jednym ciegiem z dostępem do papierosów.Poswiec jeden dzien bo inaczej jak na raty ktos czyta to nikomu sie nie udalo a i jak bedziesz gubic watek to powracaj do tresci.Ksiązka jest nudna i zdarza sie bujac w oblokach ale musisz od dechy do dechy przy koncu jeszcze bedziesz myslala ze nie zadzialala ale ostatnie 2 strony i raczej nie palisz Same przeczytanie ostatnich 2 stron badz z gory nic nie da Powodzenia
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 20 Wrz 2008 Posty: 5166
Wysłany: Pon 30 Lis, 2009 10:44
Czekoladka, pytasz ile lat czy ile sztuk? bo lat to ło matko boska nawet z jakimis przerwami wiadomo ciąza ale tez nie palilam kilka lat i zaczelam na nowo dla schudnięcia taka debilka byłam mało że nie schudłam jakoś szczególnie jak zaczełam palić to na nowo w nałóg wpadłam
A jeśli chodzi o sztuki na dzien to raczej niewiele ale zdarzało sie i dużo,różnie Nie paliłam w domu wiec pozostawał mi spacer z psem a w pracy tez sie nie paliło a nie zawsze ciekawa pogoda na dworze no to sama wiesz
Wiek: 23 Dołączyła: 08 Maj 2009 Posty: 29 Skąd: Koszalin
Wysłany: Wto 01 Gru, 2009 00:03
Do tej pory maila nie otrzymałam :( Nie wiem co jest..
A masz może poradnik: "Jak przestać wpierdzielać słodycze..."
Ten nałóg jest gorszy niż nikotynowy (w sensie ilości jakie spożywam..)
_________________ START - 130kg I cel - 100kg - OSIĄGNIĘTY
II cel - 90kg - OSIĄGNIĘTY III cel - 80kg
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 20 Wrz 2008 Posty: 5166
Wysłany: Wto 01 Gru, 2009 23:17
Moze któras z dziewczyn Ci wysle tę książke bo dostały odemnie.Ja jakos 8 dni bez słodyczy na dietce plaz południa i musze powiedziec ze jesli chodzi o slodycze to zero wpadek zreszta jesli chodzi o całą reszte to tez sama sie dziwie
Super z tym rzuceniem papierosków......ja niestety rzucając i nie paląc jakieś 8 miesiecy przytyłam prawie 30 kg, wróciłam dp palenia i spadłam już 15 kg .....ale walczę z nadwagą cały czas ale Tobie wielkie gratulacje....
Wysłany: Wto 08 Mar, 2011 19:07 Rzuć palenie i nie tyj!
Witam. Też paliłam(kilkanaście lat). Kiedy przestałam palić - przytyłam kilka kg. kiedy było mi już "za ciasno" odchudziłam się z 74 do 65 kg przy 165cm wzrostu i tak jest do dziś. Jak to u mnie było, więcej napiszę na moim blogu Pozdrawiam wszystkich walczących z nikotynowym nałogiem. Zofia
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum