Pomogła: 3 razy Wiek: 26 Dołączyła: 13 Mar 2007 Posty: 3533 Skąd: łódzkie
Wysłany: Czw 15 Mar, 2007 13:27
czytałam że wystarczy 10 minut dziennie,ale wydaje mi się, że im więcej tym lepiej. jak wpadasz w rytm to można długo, długo. Mam w domu,ale nie zawsze mi się chce tak naprawdę. W ogóle jestem leń na ćwiczenia. Wolę basen, rower, takie co sprawiają więcej radości. Ostatnio odkryłam pilates. Super sprawa.
_________________
Kolejny początek długiej drogi... ważne, by dojść do celu!!
Pomogła: 11 razy Wiek: 34 Dołączyła: 04 Mar 2007 Posty: 6336
Wysłany: Czw 15 Mar, 2007 20:39
Nadzwyczajna - dzięki , ja podobnie jak Ty niezbyt chętnie podchodzę do ćwiczeń , jedyne co to rower , jednak skusiłam się na hula hop , kręcenie nie bardzo mi wychodzi , dzisiaj kręciłam 10 min, tak jak pisałaś ale w tym czasie chyba z 10 razy mi upadło . A ile można stracić kcal. podczas kręcenia?
Nadzwyczajna – a co to takiego ten PILATES ? pierwsze słysze ?
Pomogła: 3 razy Wiek: 26 Dołączyła: 13 Mar 2007 Posty: 3533 Skąd: łódzkie
Wysłany: Pią 16 Mar, 2007 09:52
Pilates to takie ćwiczenia. Taka trochę joga, ważne jest oddychanie. Niewiele powtórzeń, czyli nie taki aerobic, że pot ci się po dupie leje, ale po sesji nie mogłam się ruszać. Czujesz każdy mięsień. Ja nie wiedziałam co to jest, ale dostałam płytę w Shape ( taka gazeta ) i włączyłam. Jestem mile zaskoczona. To coś dla mnie. Poczytaj w internecie, ja może nieprecyzyjnie opisuję.
Buziaki
Tez mi ciągle hoola upadało. Nie poddawaj się. Nauczysz się i zapomnisz, że kręcisz.
Pomogła: 11 razy Wiek: 30 Dołączyła: 15 Mar 2007 Posty: 9623 Skąd: Jarocin
Wysłany: Pią 16 Mar, 2007 11:36
Dziewczyny jak wam sie nie chce cwiczyc to wyjdzcie sobie codziennnie na jakis dlugi spacerek-tak najmniej pol godziny-tym bardziej ze zaczyna nam sie wiosna i taki spacerek to przyjemnosc:) No ja od siebie dodaje sobie zawsze jeszcze troche sklonow,brzuszkow,biegania i takich ogolnych cwiczen A co do hoola hop to kazdemu na poczatku spada ale to kwestia wprawy-wiec glowa do gory i zycze powodzenia
Pomogła: 11 razy Wiek: 34 Dołączyła: 04 Mar 2007 Posty: 6336
Wysłany: Sob 17 Mar, 2007 15:40
Dzięki dziewczyny , a już myślałam , że tylko mi spada hula – hop. Słyszałam , że czasami wsypuje się ryż , piasek a nawet ktoś wlewał wodę , żeby było łatwiej kręcić z takim obciążeniem. No więc ja szybko wsypałam ryż a jeszcze szybciej go wysypałam bo dopiero z takim obciążeniem mi spadał , no ale ku pocieszeniu dzisiaj poszło mi lepiej. :-D
Nigdzie nie umiem znaleźć ile można spalić kcal. podczas kręcenia , a może wy wiecie?
Będę wdzięczna za tą informacje
Pozdrawiam
Pomogła: 11 razy Wiek: 34 Dołączyła: 04 Mar 2007 Posty: 6336
Wysłany: Nie 30 Gru, 2007 14:46
wracam dziewczyny do hulania , która się dołączaną? Eldorado chyba ty coś wspominałaś o zakurzonym hula hop?
dzisiaj pohulałam tylko 15 min, ale na początek dobre i to , jakieś 60kal, mniej
Pomogła: 16 razy Wiek: 38 Dołączyła: 13 Maj 2007 Posty: 7479
Wysłany: Nie 30 Gru, 2007 15:48
w sumie mały gest ,sięgnąć do córy za łóżko,bo tam to ustrojstwo siedzi,nawet śmiesznie łatwo dostępne
jak się skuszę i odwalę swój zestaw obowiązkowy ,to napiszę,co z tego kuszenia wyszło
Hej, ja tez wygrzebałam stare hula hop i wczoraj chciałam troche pokrecic, ale dołownie nie umiem
ale obciach , musze duzo cwiczyc to moze jakos sie uda
w sumie to niezła zabawa :-D
tylko przydało by sie jakies mniejsze, bo moje jest chyba za duze jak na moje mozliwości
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum