Dziewczynki jest super! Mam 71kg na liczniku i spodnie wszystkie na siebie za duże Czuję się ze sobą świetnie! Dietkowo w ogóle dziwnie, bo jem co tylko chcę (nawet słodycze! ) a jednak schudłam!!!
Przepraszam, że nie pisałam dłuuugo, ale u mnie zawirowania są wielkie i nie miałam czasu na forum. Wybaczycie?
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 20 Wrz 2008 Posty: 5166
Wysłany: Pią 13 Mar, 2009 17:06
tibby, ale Cie dawno nie było
Jak chudniesz jedząc co chcesz to są 2 wyjscia albo sie zakochałaś albo nie wiem i masz powiedzieć co to takiego bo My też chcemy chudnąć jedząć co chcemy
tibby, ale fajne, ze do nas zajrzałaś i jesteś. Gratuluję obecnej wagi i uczucia zadowolenia przy spoglądaniu na zbyt duże spodnie. Cudne to no nie????
ina44 napisał/a:
masz powiedzieć co to takiego bo My też chcemy chudnąć jedząć co chcemy
Oczywiście , że koniecznie sekret zdradzic musisz bo ja jak tylko zaczynam jesć co chcę i jak chcę to zaraz kilogramów przybywa
Dziewczynki, otóż chyba rzeczywiście wszystko spowodowane jest tym, że się zakochałam!!! Miłość na wiosnę zakwitła! Ale co gorsza kandydatów na partnerów mam dwóch i nie wiem którego wybrać Nie mogę sobie wyobrazić życia bez obu, więc mam podwójny dylemat.
I to chyba cały sekret tej "diety". Do tego pisanie pracy licencjackiej nie jest pomocne w zdrowym odżywianiu Więcej śpię, niż jem
Tęskno mi było za wami. Obiecuję poprawę i częstsze wizyty!
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 14 Kwi 2008 Posty: 2101
Wysłany: Wto 17 Mar, 2009 13:37
tibby napisał/a:
Tęskno mi było za wami. Obiecuję poprawę i częstsze wizyty!
nam za Tobą też i trzymamy za słowo
tibby napisał/a:
Miłość na wiosnę zakwitła! Ale co gorsza kandydatów na partnerów mam dwóch i nie wiem którego wybrać Nie mogę sobie wyobrazić życia bez obu, więc mam podwójny dylemat.
to nie tyle dylemat co dramat,jak miłości nie ma to jest źle ale jak przychodzi w podwójnej ilości to też nie jest dobrze
Radzę nie ciągnąć dwóch srok za ogon naraz
tibby, -nie obraź się ,ale mi się wydaje ,że jeśli się kogoś naprawdę kocha to nie ma sie wątpliwości że to właśnie TA osoba. Chyba, że to nie jest nic poważnego.
Ty to przynajmniej masz wybór, mnie to i tak nikt nie chce ;) i wątpię czy kiedykolwiek ktoś zechce... więc ciesz się swoim szczęściem :)
Anetko - niby prawda, ale miłości można mieć dużo, nie tylko dla jednej osoby, więc ja myślę, że to jednak może być coś poważnego... :)
Powodzenia :)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum