Wysłany: Pon 09 Mar, 2009 16:45 moja walka z 10 kg
Stwierdzilam ze moze i ja zaczne opisywac moja walke z kilogramami, moze bedzie mi latwiej jak w razie wpadki ktos mi przemowi do rozumu i licze na wasze wsparcie . To moze zaczne od tego co dzis zjadlam;
-jabłko
-mala miseczka blonnika z mlekiem
-2 kanapeczki z ciemnym chlebkiem i wedlinka z kurczaczka
-2 kromki ciemnego chlebka z moja salatka (przepis tez dzisiaj dodalam)
wypilam z 4 kubki czerwonej herbatki i do tej pory z litr wody.Cwiczylam na rowerku 45 min , zrobilam 100 brzuszkow na pilce i mam zamiar zabrac sie do przysiadow.Na ta chwile nie pracuje wiec mam czas na cwiczonka tylko ze mi sie nie chce ale juz postanowilam nie ma ze boli.
Pomogła: 12 razy Dołączyła: 04 Mar 2007 Posty: 8849
Wysłany: Pon 09 Mar, 2009 17:13
moniś, witam serdecznie
moniś napisał/a:
Stwierdzilam ze moze i ja zaczne opisywac moja walke z kilogramami, moze bedzie mi latwiej jak w razie wpadki ktos mi przemowi do rozumu i licze na wasze wsparcie
na pewno bedzie ci łatwiej a wsparcie masz zapewnione
Nie moge spac, denerwuje sie bo o 11 mam rozmowe w sprawie pracy.A tak wogole marzy mi sie kanapka z kebabem oj i to srasznie.Ale nie moge sobie tego zrobic .
ina44 mam taka wielachna pilke do cwiczen z go sport o srednicy 65 cm nie moge dodac linku, a jakos nie bylam glodna to obiadku nie jadlam.A jeszcze wieczorkiem doszla miska pysznego popcornu bez soli.
moniś, trzymam kciuki za prace ale obys nieuczcila tego jakims kalorycznym jedzeniem a za te mysli o kanapce z kebabem to tak na wszelki wypadek co by cie wiecej takie mysli nienachodzily
Fajnie że trzymałyście kciuki za mnie.Na rozmowie było nieźle nawet dzisiaj mam czekać na telefon bo jak coś to jutro bym zaczeła.Ale badziewna pogoda zaraz wsiadam na rowerek na godzinke.Ten kebab mnie prześladowal dzisiaj w drodze powrotnej gdzie spojrzałam to go widziałam ale twarda byłam . Ide poćwiczyć
Moja rozpiska
-3 kanapeczki z salatka
-banan
-5 pyz z mieskiem z kubeczkiem czerwonego barszczyku
-kanapeczka z chuda wedlinka z kurczaczka
-pare orzeszkow wloskich
Mam strasznego dola i chyba sie wyplacze dzisiaj, a wogole jest mi niedobrze. Cwiczylam na rowerku godzinke i mam zamiar zrobic 100 brzuszkow no chyba ze bedzie ze mna gorzej
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum